Sankcja kredytu darmowego – kiedy umowa kredytowa przestaje być wiążąca dla konsumenta?
Sankcja kredytu darmowego – kiedy umowa kredytowa przestaje być wiążąca dla konsumenta?

Sankcja kredytu darmowego – kiedy umowa kredytowa przestaje być wiążąca dla konsumenta?

Czym jest sankcja kredytu darmowego i dlaczego warto o niej wiedzieć?

Czy bank lub firma pożyczkowa mogą oddać część pieniędzy z kredytu, który został spłacony? Tak – jeśli umowa została zawarta niezgodnie z przepisami ustawy o kredycie konsumenckim, konsument może złożyć oświadczenie o sankcji kredytu darmowego (SKD) i zażądać, by kredyt stał się „darmowy”.

Brzmi rewolucyjnie? Bo trochę tak jest. Sankcja kredytu darmowego to potężne narzędzie ochrony konsumenta, które obowiązuje w Polsce od ponad dekady. Niestety – nadal niewiele osób wie, że istnieje, i jeszcze mniej korzysta z przysługujących im praw.

Kiedy można skorzystać z sankcji kredytu darmowego?

Przesłanki zastosowania SKD – nie wystarczy samo niezadowolenie z umowy

Nie każdy kredyt się do tego kwalifikuje. Sankcja kredytu darmowego przysługuje wyłącznie konsumentom, którzy zawarli umowę kredytu lub pożyczki do wysokości 255 550 zł (lub równowartości w innej walucie), a instytucja finansowa naruszyła obowiązki informacyjne określone w ustawie o kredycie konsumenckim.

To mogą być na przykład:

  • brak wskazania rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO);
  • niepełna lub nieczytelna informacja o całkowitych kosztach kredytu;
  • brak harmonogramu spłat;
  • brak pouczenia o prawie do odstąpienia od umowy.

Co ważne – nawet drobna nieprawidłowość może otworzyć drogę do zastosowania sankcji. Konsument nie musi udowadniać, że został oszukany. Wystarczy, że umowa nie spełnia ustawowych wymogów.

Jakie skutki wywołuje sankcja kredytu darmowego?

Kredyt staje się „darmowy”, a spłacany jest tylko kapitał

Po skutecznym skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, umowa kredytowa nie wygasa, ale zmienia się jej treść. Kredytodawca może żądać wyłącznie zwrotu kwoty wypłaconego kapitału, bez jakichkolwiek odsetek, prowizji czy innych kosztów.

Jeżeli spłacono już całość kredytu, w tym odsetki i opłaty – można żądać ich zwrotu. Jeżeli kredyt jeszcze jest spłacany – można wstrzymać się z opłatami ponad kwotę kapitału.

Może to oznaczać oszczędności rzędu kilku, a nawet kilkunastu tysięcy złotych – zależnie od wysokości kredytu i jego oprocentowania.

Czy bank może odmówić? Co robić w razie sporu?

Oświadczenie to nie wszystko – czasem trzeba zawalczyć o swoje prawa

W praktyce zdarza się, że banki lub firmy pożyczkowe odrzucają oświadczenia o SKD, twierdząc, że umowa była prawidłowo skonstruowana. Często odsyłają klientów, powołując się na własne interpretacje przepisów.

W takim przypadku nie warto się poddawać. Prawo jest po stronie konsumenta – a orzecznictwo sądowe często przyznaje rację kredytobiorcom. Konsument może:

  • złożyć reklamację lub odwołanie,
  • zwrócić się do Rzecznika Finansowego,
  • wnieść sprawę do sądu cywilnego,
  • powierzyć sprawę kancelarii, która specjalizuje się w sporach kredytowych.

Jak wygląda procedura skorzystania z sankcji kredytu darmowego?

Prosto, ale nie zawsze samodzielnie – oświadczenie to klucz

Aby uruchomić sankcję kredytu darmowego, konieczne jest:

  1. Zidentyfikowanie nieprawidłowości w umowie kredytowej (np. brak RRSO, brak informacji o całkowitym koszcie kredytu, brak pouczenia).
  2. Sporządzenie i złożenie pisemnego oświadczenia o skorzystaniu z sankcji – najlepiej za potwierdzeniem odbioru.
  3. Zachowanie korespondencji i kontrola nad dalszym biegiem sprawy.

Konsument ma termin wynoszący 1 rok od dnia spłaty kredytu na złożenie oświadczenia. Jeśli kredyt nadal trwa – można to zrobić w każdej chwili. Ale im szybciej, tym lepiej – ponieważ może to spowodować zatrzymanie naliczania dalszych kosztów.

Podsumowanie: kiedy warto sprawdzić umowę kredytową?

Zawsze, jeśli konsument podpisał umowę pożyczki lub kredytu

Jeśli:

  • zawarto umowę kredytu w banku, SKOK-u lub firmie pożyczkowej;
  • kredyt lub pożyczka zostały już spłacone lub nadal spłacane są w ratach;
  • istnieje podejrzenie, że zostały naliczone zbyt wysokie koszty i prowizje;
  • umowa zawiera niejasne zapisy;

to zdecydowanie warto przesłać ją do analizy. Sankcja kredytu darmowego może okazać się sposobem na realny zwrot pieniędzy lub zmniejszenie zobowiązań.

Analiza umowy – czy można odzyskać pieniądze?

Specjalizujemy się w sprawach dotyczących sankcji kredytu darmowego. Przeanalizujemy umowę i jeżeli znajdziemy podstawy do SKD – pomożemy złożyć oświadczenie i odzyskać niesłuszne naliczone koszty i odsetki.